Klasyczna Joga Indyjska

Joga jest praktyką wewnętrzna, praktyką Jaźni Na Wprost, nastawioną na rozpoznanie siebie i ostateczną wolność, rozumianą tutaj jako doświadczanie własnego istnienia bez cech. Joga odpowiada na wielkie pytania filozofii i człowieka (kim jestem, jak żyć i którędy do domu).

Współczesna humanistyka starałaby się może uplasować jogę gdzieś wśród mistyki, filozofii, psychologii i kognitywistyki/ gnoseologii, ale joga nie jest żadną z tych kategorii i nie daje się jej tak redukować. To tylko my, patrząc analitycznie, wprowadzamy sobie te podziały i fantazjujemy na temat jogi. Rzetelne, naukowe podejście kazałoby w tym miejscu naczytać się tekstów źródłowych i podjąć własną praktykę, zanim wyda się o jodze jakikolwiek sąd.

Joga klasyczna, przechowana przez ludzi mieszkających na terenie dawnych i współczesnych Indii, znana jest u nas z życiorysów kilku mistrzów nauczających na Zachodzie od ponad 100 lat, oraz z Jogasutr przypisywanych Patańdżalemu. Tekst ten zawiera opisy stanów wewnętrznych, na które może natrafić człowiek nastawiony na kontemplację, człowiek skupiony, rozmodlony, człowiek delikatny, wrażliwy na piękno i naturę.

Jogasutry przypisywane Patańdżalemu są tekstem zwartym i trudnym dla osób, które dopiero zaczynają rozpoznawać swoje własne doświadczenia wewnętrzne i bynajmniej nie chodzi tu tylko o emocje. O co jeszcze może chodzić, cytujemy dla przykładu za tłumaczem Jogasutr na polski, dr Leonem Cyboranem tutaj i tutaj. Ta trudność powoduje, że Jogaustry przez wieki doczekały się wielu komentarzy. Część tych, które się zachowały, są znane na Zachodzie (jednym z nich jest Jogabhaszja), inne czekają na odkrycie lub nigdy odkryte nie zostaną. Wciąż jest też miejsce na nowe, dlatego na naszej stronie zamieszczamy komentarze Jacka Leśniewskiego.

106484174o

Jogasutry i Jogabhaszja w języku polskim dostępne są dzięki pracy dr Leona Cyborana, który z sukcesem łączył pracę naukową z praktyką jogi. Doświadczenia osobiste, przenikliwość, rodzaj niezłomności, pracowitość i znajomość sanskrytu pozwoliły dr Cyboranowi dokonać wyjątkowego tłumaczenia Jogasutr na język polski. Książkę wydało już dwukrotnie PWN. Wstęp i posłowie do tłumaczenia, zamierzonego w istocie jako praca habilitacyjna, zawierają uporządkowane informacje o klasycznej jodze indyjskiej.

Dostępny jest także zapis odczytu pt. „Podstawy jogi klasycznej”, który dr Cyboran wygłosił w Towarzystwie Przyjaźni Polsko-Indyjskiej w Warszawie, 13 kwietnia 1977. Cytujemy go we fragmencie, zgodnie z odpisem z taśmy magnetofonowej Stefana Ziembińskiego.

„W węższym sensie na jogę klasyczną składałyby się teksty; należałyby tutaj Jogasutry, przypisywane Patańdżalemu, pochodzące najprawdopodobniej z II wieku przed Chrystusem, a nadto komentarze, przede wszystkim Jogabhaszja, najstarszy komentarz do Jogasutr, być może gdzieś z IV w. po Chr. i następnie komentarze do tego pierwszego komentarza, czyli komentarze wtóre. Przede wszystkim należy wymienić komentarz Waćaspatiego Tattwawaiśaradi oraz przypisywany Śankarze komentarz Wiwarana (Patañjala-yoga-sūtra-bhāṣya-vivaraṇa). Więc to byłaby joga klasyczna w węższym sensie, nadto w szerszym sensie można by przez jogę klasyczną rozumieć dział literatury dalszej jeszcze, mianowicie komentarze z okresu średniowiecza indyjskiego, aż nawet po czasy nowożytne, przede wszystkim komentarz króla Bhodźy (bhoja-rājan), komentarz i różne inne prace, związane z systemem jogi żebraka Widźńany (vijñāna-bhikṣu) i całego szeregu innych. To byłaby joga klasyczna w szerszym sensie. Ma się tutaj na myśli jeden z systemów filozofii indyjskiej, mianowicie jeden z tak zwanych sześciu systemów filozofii hinduistycznej. Można też mówić o jodze klasycznej – i będę w tym sensie mówił – w jeszcze szerszym sensie, mianowicie do jogi klasycznej można by włączyć przedstawicieli tejże praktyki, a więc praktykujących joginów, tych ludzi, którzy zrealizowali ideał jogi. W nomenklaturze indyjskiej byliby to joginowie-mędrcy, czy też, powiedzmy, inne osoby, postępujące na tej drodze, czy też jakoś wysoko zaawansowane, tak zwani sadhakowie, którzy kroczą drogą jogi, czyli tak zwaną sadhaną. Tych żywych przedstawicieli można by dlatego włączyć również tutaj do jogi, ponieważ stanowią oni jakby żywą kopalinę tego starożytnego systemu. Tak to określił np. Eliade.”