dr Leon Cyboran

Był naukowcem i praktykiem jogi; psychologiem, filozofem, orientalistą, tłumaczem, doktorem nauk humanistycznych; wykładowcą i pracownikiem trzech wyższych uczelni: UW, KUL i ATK. Stworzył polski słownik sanskrytu filozoficznego oraz autorski opis psychiki człowieka, który nazwał Aharamą. Owocem ponaddwudziestoletniej praktyki jogi jest tłumaczenie Jogasutr przypisywanych Patańdżalemu wraz z Jogabhaszją i fragmentem komentarza Wiwarana, przekłady haseł encyklopedycznych, teksty, wykłady i artykuły.

Urodził się 30 sierpnia 1928 r. w Krakowie. Po wojnie wraz z rodzicami przeprowadził się do Wrocławia. Tam studiował filozofię ze specjalizacją psychologia w zakresie nauk filozoficznych (Uniwersytet Wrocławski) oraz ekonomię (Wyższa Szkoła Ekonomiczna). Po kolejnej, już samodzielnej przeprowadzce do Warszawy studiował filozofię indyjską na Uniwersytecie Warszawskim (1958 – 1963), a po uzyskaniu dyplomu magistra filologii indyjskiej / orientalistyki rozpoczął studia doktoranckie na Wydziale Filozoficznym UW. Pracę doktorską „Purusza – byt podmiotowy w Jogasutrach. Próba nowej interpretacji klasycznego systemu jogi” obronił w 1971.

Zanim rozpoczął pracę doktoranta, a następnie doktora na kolejnych uczelniach, pracował jako ekonomista w Przedsiębiorstwie Robót Telekomunikacyjnych we Wrocławiu, jako kreślarz – asystent projektanta w Biurze Projektów „Miastoprojekt”, jako tłumacz w Ośrodku Informacji Naukowej PAN i nauczyciel języka angielskiego w Męskim Liceum Ogólnokształcącym Stowarzyszenia PAX.

Wraz z żoną mieszkał w Warszawie w nader skromnych warunkach bytowych. Doznawał licznych odmów i przeszkód, jednak w działaniach, z którymi się nie zgadzał, konsekwentnie odmawiał uczestnictwa. Wygłaszał wykłady popularyzatorskie o jodze i Aharamie. W nagraniach z tych spotkań porusza otwartość, humor i pogoda ducha oraz udzielająca się, wielka swoboda. Ci, których uczył, wspominają go z miłością.

Leon Cyboran o sobie:

„Po pracach kierowniczych w ekonomii – poszedłem świadomie, z dwoma kolegami filozofami, pracować jako kreślarz. Nie musiałem tego robić, ale chciałem mieć jak najgłupszą pracę.” (1)

„Wzięli mnie do wojska na 3 tygodnie jako rezerwistę. Po trzech tygodniach mnie wypuścili, woleli mnie zwolnić z wojska, bo nie wiedzieli, co za facet. Różne wersje były, jedni że wariat, jedni że lepszy cwaniak, a inni – że mam gdzieś chody, i się mnie pozbyli. Tyle, że byłem bardzo serdeczny wobec tych wojskowych, ale bardzo niepodległy. Tak, że sobie traktowałem to wszystko jako zabawę.” (1)

„O Indiach marzyłem niemalże od dzieciństwa. Kiedy słyszałem wyrazy takie jak Indie, joga, pustelnik, kontemplacja, przenikał mnie już we wczesnym dzieciństwie dziwny dreszcz, jak gdyby subtelny a silny prąd elektryczny, roztapiający ciało i wyzwalający wyrazistość cichej, głębokiej świadomości. Gdy miałem szesnaście lat, odrzuciłem wszelki autorytet i sugestię z zewnątrz; związanie zewnętrzne i poglądowe z Kościołem katolickim, sugestię form kultury, a nawet autorytet nauki w sprawach ogólniejszego poglądu na świat oraz w dziedzinie psychologii. Zostałem sam, z nagą świadomością. Powoli jednak zacząłem przyjmować różne poglądy z zewnątrz, przepuszczając je przez cenzurę własnego rozumu, czy to przekonany doświadczeniem innych, czy też ujmując intuicyjnie, albo też kierując się tylko po prostu własnym zachwytem: «Tak, to podoba mi się!» Wiele idei indyjskiej filozofii i jogi przyjął wtedy mój rozum i serce. Zgadzała mi się teoria ewolucji i reinkarnacji w filozofii indyjskiej z teorią ewolucji Darwina. Podobał mi się pogląd na nieograniczone możliwości, potencjalne czy aktualne w człowieku. Wierzyłem, że mam w sobie nieograniczone moce i możliwości, a wszystko to w sobie mogę zaktualizować w pełni przez głębię i siłę skupienia świadomości”. (2)

Problemy duchowe
– Nie ma Ducha.
W duchowości wszystko na opak.
Dla mózgowca – paradoksy.” (3)

Cytaty pochodzą z:

(1) – Aharama, nagranie wykładu prywatnego, 1976 lub 1977 r.
(2) – Zaproszenie na wykład popularnonaukowy o Leonie Cyboranie, Tadeusz Suchocki, 2017 r.
(3) – Aforyzm ze zbioru „Myśli głupie i niegłupie” w redakcji Tadeusza Suchockiego, 2016 r.

Autorom wszystkich tekstów i not o dr Cyboranie serdecznie dziękuję. Za fotografie dziękuję Leonowi Zawadzkiemu.

Agnieszka Becler